raport
Silversi kontra ageizm
raport
Silversi kontra ageizm
Dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią, że obecnie w Polsce prawie piętnaście milionów ludzi ma pięćdziesiąt lat lub więcej. Stanowią więc ponad jedną trzecią ogółu społeczeństwa. Czy są w sile wieku, jeśli chodzi o rynek pracy? A może nie kwalifikują się do stanowisk opisywanych w ogłoszeniach pod hasłem: praca w młodym zespole? Czy tak zwany silvers apogeum kariery zawodowej ma za sobą czy może stanowi filar nie tylko gospodarki, ale i poszczególnych firm?
Prognozy GUS mówią, że do 2060 roku nie tylko zmniejszy się znacząco liczba ludności w naszym kraju (o 6,7 mln w odniesieniu do roku 2023) ale w dodatku połowa Polaków będzie miała ponad pięćdziesiąt lat. Znaczenie tej grupy wiekowej rośnie, a wyobrażenie o niej zmieniło się znacząco w ostatnich latach.
Konflikt pokoleń czy wzajemne uzupełnianie
Jeśli trend starzenia się społeczeństwa zestawi się treścią wielu ogłoszeń o pracę, widać jasno istotną rozbieżność. W większości z nich można znaleźć bowiem zapis o benefitach, wśród których obok przysłowiowych już i często wyśmiewanych owocowych czwartków podaje się pracę w młodym zespole.
- Rzeczywiście jest to raczej dyskryminujące już na wstępie, choć w nieco zawoalowany sposób – uważa Dziekan Gryfickiego Wydziału Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu - Akademii Nauk Stosowanych dr Grażyna Maniak, prof. ZPSB. – Pracodawcy chcą zapewne ułatwić sobie w ten sposób zarządzanie zespołem. Rówieśnicy mają podobne oczekiwania, światopogląd, wychowywali się w takim samym świecie. Oczywistym jest fakt, że najmłodsi na rynku pracy wyrośli w technologii cyfrowej – można ich nazwać „digital natives” – a starsi obok tej technologii. Jednak uważam, że zalety posiadania zróżnicowanego składu zespołu, również wiekowo, są większe niż te płynące z jego ujednolicenia. Umiejętność zarządzania grupą, podejmowania decyzji – często przecież trudnych i ryzykownych – to cechy, które przychodzą z wiekiem i doświadczeniem.
Co ciekawe, wielu analityków rynku pracy wskazuje przy tym dość zaskakujące cechy jakimi poszczególne grupy wiekowe mogą się charakteryzować. Osoby starsze częściej wykazują większą skłonność do respektowania hierarchii organizacyjnej i związanych z nią zasad w relacjach z przełożonymi. Hasło „szef ma zawsze rację i nie podlega to dyskusji” powoli odchodzi do lamusa. Młodzi są często krytyczni i nie boją się wygłaszać swoich racji i argumentów.
- Najmłodsi nastawieni są na tzw. feedback i relację obustronną: pracodawca – pracownik czy też przełożony – pracownik – dodaje Grażyna Maniak. – Starsi często duszą w sobie takie potrzeby, bo tak zostali nauczeni w przeszłości. Warto zaznaczyć jednak, że wszystkie grupy wiekowe jako istotny element miejsca pracy wskazują okazywany im szacunek przez współpracowników i pracodawców oraz możliwość wyrażania własnej opinii, prezentowania pomysłów i wpływania na codzienną działalność danej firmy w ten sposób.
Pięćdziesięciolatkowie nie odstają w liczbach
Badania bezrobocia rejestrowanego wśród osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata dla mężczyzn i 18-59 lat dla kobiet) w Polsce z końca marca 2025 roku wskazują na nieznaczny wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych przy jednoczesnej stopie bezrobocia na niezmienionym poziomie w odniesieniu do analogicznych liczb sprzed dwunastu miesięcy. Stopę bezrobocia oblicza się jako procent osób bezrobotnych, w stosunku do liczby osób będących w wieku produkcyjnym ogółem i będących aktywnych ekonomicznie – są to osoby zarówno pracujące, jak i zarejestrowane jako bezrobotne. W ciągu roku liczba bezrobotnych wśród mężczyzn wzrosła o 3,1 procenta, przy spadku tego wskaźnika u kobiet o 1,1 procenta. Ponad jedną czwartą osób bez pracy w Polsce stanowią ci, którzy skończyli już 50. rok życia. We współczesnym języku potocznym, osoby z grupy pięćdziesiąt plus są nazywane „silversami”. Określenie to nawiązuje do siwych włosów, które są kojarzone z tą grupą wiekową. Grupą, w której kierunku spoglądają firmy wszelkich branż widząc konsumentów o już ustabilizowanej sytuacji materialnej i sentymentalnie spoglądających na wszystko, co dziś jest retro. A jak „silvers” radzi sobie na rynku pracy i czy w tym wieku zmiana miejsca zatrudnienia jest dobrym pomysłem? Czy starszym osobom trudniej rywalizować z młodszymi, a może jest zupełnie odwrotnie i to młodsi przegrywają brakiem doświadczenia?








